Ewangelia św. Jana

Ewangelia św. Jana 3:1-21. Rozmowa z Nikodemem

Autor: 
Maciej Maliszak

Nikodem, chociaż był nauczycielem w Izraelu, zupełnie nie rozumiał słów Jezusa o potrzebie narodzenia się na nowo. Przyjął je dosłownie i cieleśnie, zamiast metaforycznie i duchowo. Nikodem bowiem uważał, że wystarczy urodzić się jako cielesny potomek Abrahama i zostać obrzezanym, aby być w zgodzie z Bogiem. Dziś wielu ludzi popełnia ten sam błąd, uważając, że dziecko urodzone w chrześcijańskiej rodzinie oraz ochrzczone, zostanie zbawione. Prawda zaś jest taka: bez zrodzenia z Ducha Świętego nie ma mowy nawet o ujrzeniu Królestwa Bożego.

Ewangelia św. Jana 2:13-25. PAN Świątyni

Autor: 
Maciej Maliszak

Świątynia Jerozolimska, z jej kupieckim charakterem, handlem, wymianą pieniędzy i gwarem, daleka była od nakazów Słowa Bożego. Chrystus – Ten, który jest Słowem Boga – nie mógł przejść wobec tak wielkiego świętokradztwa obojętnie. Co tam zobaczył? Niestety, nie zobaczył pielgrzymów świadomych swoich grzechów i kapłanów nauczających ich Prawd Bożych. Zamiast powagi, wynikającej ze sprawowania nakazów Bożych z drżeniem i bojaźnią, PAN: „zastał w świątyni sprzedających woły, owce i gołębie oraz tych, którzy siedzieli i wymieniali pieniądze” (J 2:14).

Ewangelia św. Jana 2:1-12. Pierwszy cud

Autor: 
Maciej Maliszak

Wielu ludzi może zastanawiać się, jak to możliwe, że Zbawiciel wraz z uczniami brał udział w przyjęciu weselnym. Dlaczego, zamiast poświęcić czas na nauczanie prawd Bożych, poszedł uczestniczyć w szczęściu mężczyzny i kobiety, którzy ślubowali sobie miłość i wierność małżeńską. Zastanawiając się nad tym, pamiętajmy, że małżeństwo jest stanem błogosławionym przez Boga. Bóg ustanowił je dla ludzi, ich szczęścia i radości. Dlatego też Chrystus PAN nie gardzi domem weselnym, Państwem młodym ani weselnikami. Nie przez przypadek w czasie tej uroczystości ma miejsce pierwszy cud Chrystusowy.

Ewangelia św. Jana 1:38-51. Opowiadanie Ewangelii

Autor: 
Maciej Maliszak

Nie ma żadnych innych skutecznych sposobów nawracania ludzi do Boga, oprócz prostego świadectwa Słowa Bożego. Nie ma programów, filmów, ani technik. To nasz Pan wie, jak poszczególnego człowieka przekonać o prawdzie Ewangelii i robi to przez Swoje Słowo i "głupie zwiastowanie". My jesteśmy po to, aby jedynie składać świadectwo o tym, że przyszedł Mesjasz. Tragedią jest, że Kościół zapomniał o mocy Słowa w krzewieniu Dobrej Nowiny.

Ewangelia św. Jana 1:15-37. Świadectwo Jana Chrzciciela

Autor: 
Maciej Maliszak

Jan Chrzciciel był kaznodzieją upamiętania. Nie był człowiekiem wygłaszającym słowa gładkie i przyjemne. W swojej posłudze pokazywał, że uświadomienie problemu grzechu jest właściwym przygotowaniem Drogi Pańskiej. Ponieważ bez zrozumienie powagi i obrzydliwości grzechu nie może być mowy o jakimkolwiek uwierzeniu w Zbawiciela.

Ewangelia św. Jana 1:4-9. Prawdzia Światłość

Autor: 
Maciej Maliszak

Życie i światłość dana ludziom są w Słowie. Nie w cudach, ani w znakach. Nie w wizjach i snach. Światłość jest w Słowie Boga. A wiara rodzi się ze słuchania tego właśnie Słowa. Być w Światłości oznacza więc znać Słowo, być posłusznym i uległym czytanemu, oraz zwiastowanemu Słowu Chrystusowemu. Życie i światłość dana ludziom są w Słowie. Nie w cudach, ani w znakach. Nie w wizjach i snach. Światłość jest w Słowie Boga. A wiara rodzi się ze słuchania tego właśnie Słowa. Być w Światłości oznacza więc znać Słowo, być posłusznym i uległym czytanemu, oraz zwiastowanemu Słowu Chrystusowemu.

Ewangelia św. Jana 1:1-3. Słowo

Autor: 
Maciej Maliszak

Chrześcijaństwo jest religią Słowa. Słowo czytamy, Słowa słuchamy, Słowo wykonujemy. Słowo to, nie jest przez nas traktowane jako zapis ludzkiej mądrości, tradycji czy też jako spis prawd i zasad moralnych. Traktujemy  je jako Żywe Słowo, Żywego Boga. Wiemy przecież, że Chrystus PAN jest przedwiecznym Słowem Boga. On jest tym Słowem przez które, i dla którego, wszystko się stało i zostało stworzone. Chrystus PAN, Boski Logos, Słowo Boga. Ten, który jest niezmienny i wieczny, który jest sędzią i PANEM.