Ewangelia św. Jana

Ewangelia św. Jana 5:1-18. Trzeci znak

Autor: 
Maciej Maliszak

PAN Jezus Chrystus jest ostatecznym Nauczycielem Sprawiedliwości, i jako Słowo Boże, w czasie ziemskiego posługiwania, dokonywał nieomylnego wyłożenia całego Dekalogu. Niestety, dzisiaj wielu ludzi, podobnie jak 2.000 lata temu, twierdzi, że Chrystus „łamał szabat” np. uzdrawiając w ten Dzień. Mówiąc tak, stawiają się w miejsce Żydów, którzy uznawali Jezusa za zwodziciela. PAN Jezus uzdrawiał w szabat nie dlatego, by oburzać, lecz po to, by nauczać. Nigdy nie złamał IV przykazania, ani nigdy go nie przedstawiał jako już nieobowiązujące dla Jego uczniów.

Ewangelia św. Jana 4:45-54. Drugi cud w Galilei

Autor: 
Maciej Maliszak

Ludzie cieleśni lubią cuda i znaki. Kochają widzieć i słuchać o uzdrowieniach. Będę się ekscytować zmartwychwstaniami. Przemiana wody w wino również wprowadzi ich w dobry nastrój. Wszystko dlatego, że widzą w tym Boga, który im służy, zaspokaja ich potrzeby oraz rozwiązuje problemy. Takie zgromadzenia są szczególnie smutne, bo pokazują, że dla człowieka najważniejszy jest on sam. Widząc cuda… ludzie przyjęli PANA Jezusa.

Ewangelia św. Jana 4:27-43. Żniwa w Sychar

Autor: 
Maciej Maliszak

Dla uczniów Chrystusa (którzy byli pobożnymi Żydami) Samaria była duchową pustynią. Ale oto, już za chwilę, miały na tej "pustyni" nastąpić obfite żniwa: Samarytanie, odrzuceni – i to słusznie – przez Izraelitów uwierzą, że Jezus jest zapowiadanym Mesjaszem. Uwierzą na świadectwo jednej kobiety, a potem na Słowo samego PANA. Trzeba niejeden raz podnieść swoje oczy duchowe, aby zobaczyć, że PAN wszystko już przygotował. Wszystko jest gotowe do żniw! Oczy cielesne uczniów widziały Samarię – krainę bałwochwalców i wrogów Boga, a nie urodzajną glebę.

Ewangelia św. Jana 4:1-26. Rozmowa z Samarytanką

Autor: 
Maciej Maliszak

Rozmowa PANA Jezusa z Samarytanką uczy nas, jak mówić Ewangelię. Zamiast odpowiadać na pytania typu: „Czym się różnicie?”, lepiej zwróćmy uwagę na upamiętanie i zbawienie, które jest jedynie w Jezusie Chrystusie. Doprowadźmy człowieka do wód czystych, które są w Biblii. I niech każdy z nas pamięta, że Zbawicielem jest jedynie Chrystus PAN! Jedynie On ma moc odmienić ludzie życie!

Znak nakarmienia

Zbór Reformowanych Baptystów w Zielonej Górze: Znak nakarmienia
Autor: 
Maciej Maliszak

Cud nakarmienia pięciu tysięcy mężczyzn, jest jednym z najbardziej spektakularnych znaków dokonanych przez naszego PANA Jezusa Chrystusa. (...) Pamiętajmy również, że ze wszystkich cudów opisanych w Ewangeliach, jedynym zapisanym przez wszystkich ewangelistów jest właśnie cud nakarmienia pięciu tysięcy, o którym dzisiaj czytamy. Już sam ten fakt (podobnie jak czterokrotnie powtórzony opis ukrzyżowania i zmartwychwstania Chrystusa) świadczy o tym, że powinniśmy przyjrzeć się mu z należytą uwagą i pieczołowitością.

Ewangelia św. Jana 3:22-36. Przyjaciel Oblubieńca

Autor: 
Maciej Maliszak

Jan Chrzciciel mówi wielką prawdę o tym, kim jest Jezus i czym jest Kościół: „Kto ma Oblubienicę, ten jest Oblubieńcem, a przyjaciel Oblubieńca, który stoi i słucha Go, raduje się niezmiernie z powodu głosu oblubieńca. Dlatego ta moja radość stała się pełna” (J 3:29). Nazywa on Chrystusa "Oblubieńcem, który posiada Oblubienicę", siebie zaś nazywa przyjacielem Oblubieńca. Jan Chrzciciel odwołuje się tutaj zarówno do żydowskiego zwyczaju "szoszbin", który przypominającego rolę drużby na współczesnych weselach, jak i do do Pism Starego Testamentu.

Nie chcecie przyjść

Zbór Reformowanych Baptystów w Zielonej Górze: Nie chcecie przyjść
Autor: 
Maciej Maliszak

Człowiek w stanie naturalnym nie ma żadnej woli, aby przyjść po zbawienie do Chrystusa. Na tym polega wielki grzech ludzkości. I choć nie ma żadnego grzechu tak wielkiego, by krew Jezusa skutecznie z niego nie oczyszczała, to człowiek nie pragnie tej czystości. Zasadniczy problem polega bowiem na tym, że człowiek choć cieleśnie jest żywy, to duchowo jest martwy.

Ewangelia św. Jana 3:1-21. Rozmowa z Nikodemem

Autor: 
Maciej Maliszak

Nikodem, chociaż był nauczycielem w Izraelu, zupełnie nie rozumiał słów Jezusa o potrzebie narodzenia się na nowo. Przyjął je dosłownie i cieleśnie, zamiast metaforycznie i duchowo. Nikodem bowiem uważał, że wystarczy urodzić się jako cielesny potomek Abrahama i zostać obrzezanym, aby być w zgodzie z Bogiem. Dziś wielu ludzi popełnia ten sam błąd, uważając, że dziecko urodzone w chrześcijańskiej rodzinie oraz ochrzczone, zostanie zbawione. Prawda zaś jest taka: bez zrodzenia z Ducha Świętego nie ma mowy nawet o ujrzeniu Królestwa Bożego.

Ewangelia św. Jana 2:13-25. PAN Świątyni

Autor: 
Maciej Maliszak

Świątynia Jerozolimska, z jej kupieckim charakterem, handlem, wymianą pieniędzy i gwarem, daleka była od nakazów Słowa Bożego. Chrystus – Ten, który jest Słowem Boga – nie mógł przejść wobec tak wielkiego świętokradztwa obojętnie. Co tam zobaczył? Niestety, nie zobaczył pielgrzymów świadomych swoich grzechów i kapłanów nauczających ich Prawd Bożych. Zamiast powagi, wynikającej ze sprawowania nakazów Bożych z drżeniem i bojaźnią, PAN: „zastał w świątyni sprzedających woły, owce i gołębie oraz tych, którzy siedzieli i wymieniali pieniądze” (J 2:14).

Ewangelia św. Jana 2:1-12. Pierwszy cud

Autor: 
Maciej Maliszak

Wielu ludzi może zastanawiać się, jak to możliwe, że Zbawiciel wraz z uczniami brał udział w przyjęciu weselnym. Dlaczego, zamiast poświęcić czas na nauczanie prawd Bożych, poszedł uczestniczyć w szczęściu mężczyzny i kobiety, którzy ślubowali sobie miłość i wierność małżeńską. Zastanawiając się nad tym, pamiętajmy, że małżeństwo jest stanem błogosławionym przez Boga. Bóg ustanowił je dla ludzi, ich szczęścia i radości. Dlatego też Chrystus PAN nie gardzi domem weselnym, Państwem młodym ani weselnikami. Nie przez przypadek w czasie tej uroczystości ma miejsce pierwszy cud Chrystusowy.

Strony